Przys³owia
Kto siê zaleca w adwencie bêdzie mia³ ¿onê na ¶wiêta.
Ko³o ¶wiêtej Ewy no¶ d³ugie holewy.
Na dzieñ Adama i Ewy daruj bli¼nim gniewy.
Kiedy Gody jasne to stodo³y ciasne.
Bo¿e Narodzenie po wodzie
To Wielkanoc po lodzie.
Bo¿e Narodzenia po lodzie,
To Wielkanoc po wodzie.
Na ¶wiêtego Szczepana
Bywa b³oto po kolana.
Królowie pod szopkê,
Dnia na kurz± stopkê.
Jak w Wigiliê z dachu ciecze,
jeszcze siê zima d³ugo siê powlecze.
Pogoda na wigiliê Narodzenia,
do Nowego Roku siê nie zmienia.
Wigilia jasna, ¶wiêty Jan ciemny,
obiecuj± rok przyjemny.
Jak w Wilijê gwiazdy ¶wiec±,
kury dobrze jajka nies±
Gdy w Bo¿e Narodzenie pola s± zielone, na Wielkanoc bêd± ¶niegiem przywalone.
Je¶li nie odlec± ptaszki do Micha³a,
do Wigilii zima nie nast±pi trwa³a.
Gdy w Narodzenie pogodnie, bêdzie tak cztery tygodnie.
Kiedy Trzej Królowie ciepe³kiem obdarz±, to sobie gospodarze o wiosence radz±.
Gdy w pe³ni ksiê¿yca Gody przypadaj±,
³agodn± resztkê zimy z tego wysnuwaj±.
Je¶li w pierwszy dzieñ po Narodzeniu dopieka³o, bêdzie zima d³ugo bia³±.
Adam i Ewa pokazuj±,
jaki styczeñ i luty po nich nastêpuj±.
Na Adama i Ewy, dobre byd³u i plewy.
|